Czas najwyzszy napisac notke i troszke opowiedziec o nocnym zyciu. Clubbing jesttu troche w brytyjskim stylu. Do 2 czynne sa wszystkie puby itp i tam znajduja sie wszyscy. O 2 wszystkie sie przenosza do dyskotek i clubow i ta zaczyna sie fun. Na Cyprze chyba po prostu jest wiecej facetow niz kobiet. Bardzo latwo jest znalezc sobie kogos. Ja wyprobowalam juz greka i bulgara. Co do greka to za duza roznica wieku, a wiec rozne oczekiwania. Bulgar, pomimo swoich dwudziestu lat okazal sie byc pograzony w naogu alkoholowym. Szkoda bo naprawde mi sie podobal. A teraz spotkalam cypryjczyka. Na poczatku bylam 100% pewna ze jest gejem xD ale nie jest. Wiec zobaczymy.
Moja kumpela Caroline z ktora dziele apartament co noc spotyka innego, nastepnego ranka chce jechac za nim do Kanady/Nowej Zelandii/Jamajki/whatever, nastepne noce przeplakuje. I tu nalezy przypomniec ze ma juz 30 lat. Dlatego ja na turystow nawet nie patrze. Po co komu takie co xD pomaga fakt ze w naszym hotelu srednia wieku to 55 lat.
To samo jedzenie dzien w dzien juz powoli sie nudzi ale musze przyznac ze jest fantastyczne. Choc bardzo czesto w trakcie posilku przylaza goscie i czegos chca. Chociazby pogadac. Ostatnio robimy sie coraz mniej mile w takich sytuacjach. No coz, mam nadzieje ze nas nie wywala za to ;P przerwa to przerwa. Swieta sprawa.
Ostatnio wracalam kolo 4 rano sama do domu bo bylam zmeczona i szkoda mi bylo kasy na taksowke. I nagle widze przed soba z 10 facetow idacych w moim kierunku. Za pozno juz bylo zeby zmienic strone ulicy wiec se mysle no trudno. Zblizaja sie do mnie i sie zaczyna ‘hey baby’, ‘where are u going’ itp. Mysle se ‘fuck’ az tu nagle slysze jak jeden do drugiego cos po polsku mowi no to ja do nich po polsku i oni od razu ‘oooo naszaaaa’ wielka radosc i zero niebezpieczenstwa. Mam ogromne szczescie bo najniebezpieczniejsi ludzi tu to polacy i rosjanie ale ’swoich’ nie ruszaja. I tak mialam 10 facetow odprowadzajacych mnie do domu. Calkiem spoko.
Dwa miesiace tutaj minely bardzo szybko. Cos czuje ze do kwietnia pozostalo bardzo malo ;P Za tydzien konczy sie sezon, bedzie nudno i chlodniej. W nocy juz sie robi bardzo bardzo chlodno ;P wiec kiedy wchodzimy to trzeba pic lub tanczyc ;P albo i jedno i drugie. Ehh podoba mi sie to zycie tutaj. Takie proste i przyjemne ;P
a tu pare picsow:

od lewej Orsolya (Wegry), ja, Sarah (Niemcy), Ionela (Rumunia) czyli miedzynarodowe towarzystwo ;P
a tu ja i Ionela. Niestety Ionela za tydzien wraca do domu

